- nie zastępuje psychoterapii, leczenia psychiatrycznego, ani żadnego innego leczenia medycznego (farmakologicznego, chirurgicznego), choć może być stosowane towarzysząco w procesach terapeutycznych, jako forma psychoedukacji i pomoc dla osób dotkniętych lękiem, przewlekłym bólem czy stresem, zaburzeniami koncentracji lub snu, ADHD, i innymi wybranymi przypadłościami;
- placebo - Medytacja Mindfulness powoduje zmiany w niektórych obszarach mózgu, co potwierdzają badania obrazowe takie jak rezonans magnetyczny. Konsekwentna praktyka efektywnie poprawia radzenie sobie z przewlekłym stresem i innymi dolegliwościami;
- nie jest ćwiczeniem na koncentrację, choć w efekcie poprawia ją, poprzez aktywację kory przedczołowej. Czym różni się Mindfulness od ćwiczeń na koncentrację? Gdy ćwiczymy koncentrację skupiamy się na konkretnym obiekcie. Natomiast w Mindfulness obejmujemy świadomością wszystko, co znajduje się polu naszej uwagi, a naszej uwagi dotyczą zarówno skupienia i rozproszenia. Obserwujemy je bez zbędnych ocen;
- relaksacją samą w sobie, choć efekt głębokiego relaksu często pojawia się podczas lub po zakończeniu medytacji. Należy jednak pamiętać, że podczas medytacji odbywa się ćwiczenie umysłu;
- ćwiczeniem pogłębiania oddechu. W Mindfulness oddech jest bardzo ważny, jest pomocnym narzędziem uważności, które zawsze mamy przy sobie. Jednak nie ćwiczymy pogłębiania czy spowalniania oddechu, nie wpływamy na niego. Kluczowa jest obserwacja, jaki jest nasz oddech w danej chwili, jakim go zastajemy. To punkt wyjścia do pojawienia się wielu odpowiedzi.
Podsumowując należy wskazać, że Mindfulness nie jest lekiem na całe zło – nie rozwiąże za nas wszystkich problemów, ale pomoże uspokoić umysł, aby poszukać odpowiedzi i lepiej radzić sobie w życiu. Nie zapłaci za nas rachunków, ale pomoże zastanowić się spokojnie, jak ogarnąć swoje zobowiązania. Nie zniesie bólu związanego z chorobą, ale pomoże sobie z nim radzić. Nie sprawi, że agresja, której doświadczasz w życiu zniknie, ale wyposaży cię w narzędzie, aby lepiej radzić sobie ze stresem w takiej chwili. Nie wyleczy choroby, ale pozwoli wsłuchać się w swoje ciało i nauczy dostrzegać te obszary, które domagają się zaopiekowania.